Choroba morska na statku – jak jej uniknąć na rejsie

Choroba morska na statku: gdzie i kiedy buja, jak wybrać kabinę i trasę, domowe sposoby oraz co zrobić, gdy dopadnie Cię na rejsie.

Choroba morska na statku to jedna z najczęstszych obaw przed pierwszym rejsem. Dobra wiadomość jest jednak taka, że na dużym statku wycieczkowym zdarza się znacznie rzadziej niż na promie czy jachcie. Dlatego w tym wpisie wyjaśniamy, kiedy i gdzie buja najbardziej, jak wybrać kabinę i trasę oraz co robić, jeśli mimo wszystko poczujesz się gorzej.

Choroba morska na statku zdarza się częściej na otwartym oceanie, na przykład na Atlantyku zimą

Skąd się bierze choroba morska na statku?

To ten sam mechanizm co choroba lokomocyjna w samochodzie. Błędnik w uchu czuje ruch, natomiast oczy widzą nieruchome wnętrze kabiny. Mózg dostaje sprzeczne sygnały, a w efekcie pojawiają się zawroty głowy, bladość, nudności i zmęczenie.

Na szczęście organizm zwykle przyzwyczaja się do ruchu statku w ciągu pierwszego lub drugiego dnia rejsu.

Czy na dużym statku buja?

Nowoczesne statki wycieczkowe są duże i mają stabilizatory, które ograniczają kołysanie na boki. Dlatego przy spokojnym morzu wiele osób w ogóle nie czuje ruchu. Ponadto statki płyną zwykle nocą, a w dzień stoją w porcie.

Bardziej może bujać przede wszystkim:

  • na otwartym oceanie, na przykład na Atlantyku w drodze na Wyspy Kanaryjskie zimą,
  • w Zatoce Biskajskiej i na Morzu Północnym poza sezonem letnim,
  • na rejsach transatlantyckich z wieloma dniami na morzu.

Natomiast na Morzu Śródziemnym latem, na Karaibach w sezonie i wewnątrz norweskich fiordów morze jest zwykle spokojne.

Jak wybrać trasę, gdy obawiasz się choroby morskiej?

Na pierwszy rejs wybierz trasę z codziennymi postojami w portach i krótkimi przeprawami. Dobrym wyborem jest więc Morze Śródziemne od maja do września albo rejs po fiordach norweskich latem. Z kolei rejsy z wieloma dniami na otwartym oceanie lepiej zostawić na później.

Choroba morska na statku a wybór kabiny

Położenie kabiny ma większe znaczenie niż jej typ. Najmniej odczuwalne kołysanie jest:

  • w środkowej części statku, a nie na dziobie czy rufie,
  • na niższych i średnich pokładach, a nie na najwyższych.

Kabina z oknem lub balkonem również pomaga, bo możesz patrzeć na horyzont. Więcej o wyborze kabiny piszemy we wpisie Kabina na statku – jaką wybrać?.

Duży statek wycieczkowy MSC World Asia na morzu – stabilizatory ograniczają kołysanie, więc choroba morska na statku zdarza się rzadziej

Jak zapobiec chorobie morskiej?

  • Wyjdź na świeże powietrze. Na pokładzie zewnętrznym od razu jest lepiej.
  • Patrz na horyzont. Dzięki temu oczy i błędnik dostają te same sygnały.
  • Jedz lekko i regularnie. Pusty żołądek, a także ciężkie i tłuste posiłki nasilają objawy.
  • Ogranicz alkohol, zwłaszcza pierwszego wieczoru. Alkohol utrudnia organizmowi przyzwyczajenie się do ruchu.
  • Spróbuj imbiru. Część osób sięga po herbatę imbirową lub cukierki z imbirem.
  • Odpocznij. Zmęczenie i niewyspanie zwiększają podatność na objawy.

Leki na chorobę morską

W aptekach są dostępne bez recepty leki na chorobę lokomocyjną. Działają najlepiej, gdy weźmiesz je przed wypłynięciem albo przed spodziewanym kołysaniem. Mogą jednak powodować senność, dlatego przed wyjazdem zapytaj farmaceutę lub lekarza, który lek wybrać. Dotyczy to szczególnie dzieci, kobiet w ciąży i osób przyjmujących inne leki na stałe.

Leki na chorobę lokomocyjną można otrzymać na recepcji każdego statku wycieczkowego.

Co zrobić, gdy dopadnie Cię choroba morska na statku?

Wyjdź na pokład zewnętrzny na niższym piętrze i usiądź w środkowej części statku. Następnie skup wzrok na linii horyzontu i pij małymi łykami wodę. Jeśli jesteś w kabinie, połóż się na plecach i zamknij oczy. Zwykle objawy mijają, gdy morze się uspokoi albo statek wpłynie do portu.

Spokojne trasy na pierwszy rejs – Costa, MSC i Norwegian

Jeśli boisz się choroby morskiej, wybierz trasę po osłoniętych wodach i duży, nowoczesny statek. Przykłady od trzech armatorów:

Ceny i dostępność kabin zmieniają się codziennie – aktualną ofertę potwierdzi doradca.

Najczęstsze pytania

Czy choroba morska na statku dotyka dzieci?
Dzieci też mogą jej doświadczyć, choć często znoszą rejs lepiej niż dorośli. Dlatego leki dla dziecka warto dobrać wcześniej z farmaceutą albo lekarzem.

Czy na rejsie po fiordach buja?
Wewnątrz fiordów woda jest zwykle bardzo spokojna. Bardziej może bujać natomiast na odcinkach otwartego morza, na przykład między Danią a Norwegią.

Czy po rejsie może się kręcić w głowie?
Tak, czasem przez dzień lub dwa po zejściu na ląd czuje się jeszcze ruch statku. To normalne i zwykle szybko mija.

Nie wiesz, którą trasę wybrać, żeby było spokojnie? Zapytaj doradcę. Pomożemy dobrać rejs i kabinę.